Translate

środa, 11 czerwca 2014

Bzowe ostatki


Inspiracja...




Dzisiaj przedstawiam moje pierwsze próby z decoupage. Od razu z grubej rury - spękania dwuskładnikowe. Serwetki z motywami kwiatowymi tak mi się spodobały, że nie mogłam im się oprzeć. Zrobiłam kilka obrazków, które co jakiś czas będę prezentować.






W niektórych rejonach Polski można go jeszcze zobaczyć, ale na Śląsku będzie znowu pachniał dopiero za rok.



Pozostaje mi życzyć pachnącego dnia, niekoniecznie Bzem:)

3 komentarze:

  1. Suszarka lub słoneczko bywają niezawodne w tym zakresie:) pozdrawiam i dziękuję za komentarze

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo...