Translate

czwartek, 22 września 2016

W gościnie w Bee Scrap cz. I

Dzień dobry!

Zostałam zaproszona:)
Tym bardziej mi miło, bo właścicielka,
Kasia Antoniak-Parkitna,
była jedną z pierwszych komentatorek moja bloga.

Na tą okazję przygotowywałam się prawie dwa miesiące.
Zrobiłam 7 kartek, ale ponieważ chce Wam pokazać
je z detalami, to postanowiłam podzielić publikację, żeby nie zamęczyć Was
tak dużą ilością zdjęć.

Przygotowania trwały długo, nie dlatego, że 7 kartek robiłam dwa miesiące:)
Chciałam po prostu pracować jak to się mówi górnolotnie pod natchnieniem
i nie poganiać się robiąc je wszystkie w jeden wieczór.

Pierwsza faza to było wycinanie. I tu znowu odkrycie.
Dotychczas tego nie lubiłam, aż tu nagle...
"Nigdy nie mów nigdy" - naprawdę sprawdza się w moim życiu.



Z kolekcji "Babciny ogród" postanowiłam wykorzystać wszytkie kwiaty.


Zaczęłam od chabrów. 


Serce wycięłam z innej kolekcji "Craftowe marzenie" i przez maskę
nałożyłam farbę zmnieszaną z perfect pearls i brokatem.





Kolejna kartka jest z malwami.


Różowe tło (pod głównym) jest z kolekcji "Craftowe marzenia".




Kolejne kwiatki z "Bacinego ogrodu".


Tym razem wykorzystałam papiery z kolekcji "Tutti Frutti".







I na koniec maki.


Środki maków dostały małe "wsparcie":)


Papiery również z kolekcji "Tutti Frutti".






Mam nadzieję, że Was nie zamęczyłam. 
Jutro zapraszam na część drugą.

Kasia! Jeszcze raz dziękuję za zaproszenie!

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarze.