Translate

środa, 2 marca 2016

Route 66...

Dobry wieczór!

Dzisiaj znowu bezkwiatkowo:)
i tylko z odrobiną papieru scrapowego - czarnego.


Jakoś znowu zaciągnęło mnie w akwarelowe rejony:)


Świetne napisy i emblematy uzyskałam dzięki folderowi
do embossingu.



Główną ozobą jest Harley z Anemone.


Jest i ślad opony, a właściwie nawet dwa - stempel wzdłuż taga 
i pod ćwiekiem.


"Adventure, explore, trip, voyage"


Dużo było też tuszowania. Napisy nie były by tak widoczne,
gdyby nie tuszowanie powierzchi.
Świetnie sprawdziły się tusze z Latarni Morskiej.
Użyłam także distressów zarówno pad jak i stain.
Na blogu Scrapka znajdziecie podlinkowane produkty.


I na koniec chlapanko:)


Dziękuję za uwagę i pozdrawiam serdecznie!!






7 komentarzy:

  1. Super, taki grunge'owy. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Och, jak ja uwielbiam TAKIE męskie kartki! Rewelacja.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie no mistrzostwo świata! Każdy milimetr zagospodarowany i wspaniale udekorowany. I to beż ani jednego kwiatka! Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna...po prostu świetna...:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna praca - i własnie idealnie oddaje męski klimat. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcony czas i pozostawione słowo...