Dzisiaj będzie bardzo kolorowo. Prezentuję swój pierwszy album...
Czerwiec to okres, w którym nie tylko młodzież szkolna żegna się z wychowawcami, ale przedszkolaki również. Mój synek także żegnał się z częścią swoich koleżanek i kolegów. Jedni pójdą od września do szkoły, a inni pozostaną jeszcze w przedszkolu.
Album z pewnością nie jest tak ciekawy, jak te które mają na każdej karcie inne zdjęcie i inne zdobienia. Ten, który zrobiłam nie jest tak bogaty, bo zależało mi na tym, aby mógł się zamknąć:). Poza tym na każdej stronie jest zdjęcie innej pary dzieci i nie chciałam, aby którekolwiek poczuło, że "Kasia" ma kwiatuszki, a "Zosia" serduszka. I tym sposobem każda strona ma ten sam rodzaj zdobienia i różni się jedynie papierem.
Baza albumowa "Prezent" pochodzi z Latarni Morskiej. Album został spięty kółkami o średnicy 45mm. Każda strona jak i papier zostały wytuszowane dwoma kolorami: limonka - (niech Was nie zmyli kolor na stronie internetowej sklepu, jest ciemniejszy i naprawdę go polecam) i turkus - również bardzo ładny kolor.
Papier pochodzi z kolekcji "Deszczowa piosenka" z Galerii Papieru.
A tak wygląda dedykacja dla pani wychowawczyni. Serce z kolekcji Anemone ze sklepu Scrapek zostało również delikatnie potuszowane i przeciągnięte glossem z Rangera, podobnie z resztą jak motyl.
Kolory albumu zostały zdeterminowane kolorami tła ze zdjęć. Dominowały na nim zielony i bordowy.
Dzieci na tych zdjęciach wyglądały naprawdę bardzo ładnie, ale ze względów formalnych nie prezentuję ich twarzy. Imiona i nazwiska również zostały zamazane.
Prezentuję cztery wybrane karty, aby pokazać rodzaje teł, na których naklejałam zdjęcia.
Do albumu dodany został także zestaw portretów pani wychowawczyni. Obłędne, cudowne rysunki! A ja oprawiłam je tak:
Album oraz rysunki zostały zapakowane do torebki:)
Mam nadzieję, że nie zmęczyłam Was taką ilością zdjęć. Ale przynajmniej wiecie, co robiłam w te dni, kiedy nic nie publikowałam:)
Pozdrawiam serdecznie!
Album zgłaszam na wyzwanie do Latarni Morskiej.