Dzień dobry!
Miałam w zeszłym tygodniu mix-mediową sobotę:)
Dzisiaj kolejna praca...
Taka bardziej osobista...
Kiedyś tańczyłam.
Dużo tańczyłam.
Uwielbiałam tańczyć.
Najlepiej sama...
To poczucie wolności!
Niczym nie skrępowane...
Nawet przydażył mi się balet po 30-stce:)
I jak łatwo zauważyć wszystko wyrażone
w czasie przeszłym.
Może jeszcze kiedyś zatańczę..."...jak nigdy dotąd"
Pozdrawiam Was serdecznie:)
Pracę zgłaszam na wyzwanie do
Rapakivi - wyzwanie z gościem, gdzie zainspirowałam się kolorami (odcienie fioletów,
brąz/beż, biel).







































