Ostatnio coś włóczę się po gościach, zamiast siedzieć w domu
i scrapować:) I tak zawędrowałam na drugie (dzień po dniu:) gościnne występy tym razem do sklepu Ewa, w którym wygrałam czerwcowe wyzwanie.
i scrapować:) I tak zawędrowałam na drugie (dzień po dniu:) gościnne występy tym razem do sklepu Ewa, w którym wygrałam czerwcowe wyzwanie.
Serdecznie zapraszam zarówno na zakupy do sklepu, jak i na blog, gdzie aktualne wyzwanie brzmi "Summer time".
A moją karteczkę wykonałam z zestawu Polish Project Kit. Nie wtajemniczonym tłumaczę, że projekt ten polega na tym, że kupuje się gotowy zestaw pasujących do siebie przydasi m.in. papier, tekturki, sznurki, ćwieki, kwiatki itp. Osoby, które zakupią taki kit otrzymują go w tym samym czasie. Fenomenalne jest to, że choć każdy, kto kupił taki zestaw dysponuje dokładnie tymi samymi elementami, to tworzy kompletnie różne prace i to jest w tym projekcie najwspanialsze. KREATYWNOŚĆ!
A oto moja pierwsza wersja PPK!
Głównym elementem kartki jest balon, który zrobiłam naklejając na tekturkę gotowe kwiatuszki. Ale by była podróż!
No więc lecimy balonem między chmurkami, bo bez chmurek niebo jest nudne:) Możemy popijać lemoniadę - patrz cytrynka.
Obowiązkowo okulary przeciwsłoneczne...
Okulary jak i balon przeciągnęłam distressami i zembosowałam przeźroczystym proszkiem.
Miały być jeszcze lody, ale nie było już miejsca na kartce;)
I co? Nie bolą Was oczy od tych kolorów?
Ps. Uaktualniłam dzisiaj gablotę z odznaczeniami:)
Kartkę zgłaszam na wyzwania do:
1. Cards und more - Summer fun
2. Polka Doodles - Clash the colors

Dziękuję za uwagę:) - tym hasłem naśladuję Chimerę:D

