Postanowiłam zrobić pare kartek ślubnych wg tego samego projektu i jak to ze mną bywa - nie byłam w stanie identycznie skopiować samej siebie:)
To, że się kwiatek czy papier zmieniał, to oczywiste. Ale czasem zmieniałam układ, wstążkę czy odrzucałam tiul.
Aby nie zarzucić Was dużą ilością zdjęć prezentuję dzisiaj 3 kartki, a jutro kolejne.
Dziękuję za odwiedziny!



































